guma

substancja dnia dotrze do głowy przez pięty


w mieście z którego zawsze chcesz wyjść
narkotyczna obecność zapachu
niewyraźnie namalowanych kwiatów
na elewacji przedszkola czy biblioteki
ewoluuje w działania
wątpliwie powiązane z obserwowanym


w odwróceniu głowy
podnosi się choryzont
krucho, jak zdrewniały pacjent
co już dawno zapuścił korzenie



Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Nowsze posty Starsze posty Strona główna
Subskrybuj: Posty (Atom)

O mnie

Ole
Ej, idź stąd.
Wyświetl mój pełny profil

Archiwum bloga

  • ►  2019 (1)
    • ►  kwietnia (1)
  • ►  2018 (5)
    • ►  listopada (2)
    • ►  września (2)
    • ►  czerwca (1)
  • ►  2017 (7)
    • ►  sierpnia (1)
    • ►  lipca (1)
    • ►  czerwca (1)
    • ►  maja (1)
    • ►  marca (1)
    • ►  stycznia (2)
  • ►  2016 (19)
    • ►  września (1)
    • ►  czerwca (1)
    • ►  maja (4)
    • ►  kwietnia (3)
    • ►  marca (2)
    • ►  lutego (1)
    • ►  stycznia (7)
  • ►  2015 (15)
    • ►  października (2)
    • ►  września (1)
    • ►  sierpnia (1)
    • ►  lipca (1)
    • ►  czerwca (1)
    • ►  maja (1)
    • ►  marca (1)
    • ►  lutego (1)
    • ►  stycznia (6)
  • ▼  2014 (14)
    • ►  grudnia (1)
    • ►  października (1)
    • ►  września (3)
    • ►  sierpnia (2)
    • ▼  lipca (1)
      • substancja dnia dotrze do głowy przez pięty
    • ►  czerwca (1)
    • ►  maja (2)
    • ►  kwietnia (1)
    • ►  marca (1)
    • ►  stycznia (1)
  • ►  2013 (4)
    • ►  grudnia (1)
    • ►  listopada (3)
Motyw Prosty. Autor obrazów motywu: gaffera. Obsługiwane przez usługę Blogger.