herstory

kiedy do niej przyszłam było już po
wszystkim było ciemno nie miała
w domu żadnej lampy powiedziała
że rozcięli jej brzuch w kształt ust opowiadała
dalej nieznane organizmy lęgły się
na języku w ich bladej poświacie zobaczyłam
że nie ma warg tylko granice dźwięku nie wiem
czy mnie słyszała wciąż mówiła
że leki że może zaszyją że uśmiecha się do mnie
moją prehistorią że przecież nie musi jeść żywi się
światłem połyka fale i robi z nich korpus w ten sposób
może się znaleźć rozstrzelana na pustyni
w błękitnym hełmie i w aureoli z dwunastu gwiazd
może maszerować dziarsko i zapadać się i zapylać
afgańskie buzie później lizała
kciuk i wycierała je wycinała kurpiowskie serwetki wyrywała
zęby ścianom gniazdka wiła
się wilgła jak sukienka niedzielna jak opowieść
o tym jak kiedy do niej przyszła i było już zupełnie ciemno
potknęła się o korpus w drzwiach
głowa leżała nieopodal wciąż mówiła że trzeba choinkę że karp że nóżki
zawiesiła na choince włosy anielskie i ręce nie starczyło
jej rąk żeby trzymać w górze cały czas
mówiła że potop że szwedzi i noe i oficerki nowe
tatuś kupił i przyszli po nie miała wyjść
za jednego z nich przygotowywała ozorki z języków
skapywał im sos ciekł po brodzie było go dużo
mógł płynąć po szyi piersi brzuchu mógł zrobić plamę
na podłodze kiedy nogi odnalazły siłę
odnalazła je w misie mył je jej i opowiadał
jak kiedy do niej przyszedł było już bardzo ciemno
nie zapalali  żadnej lampy rozstrzelany
na polu za stodołą jego korpus
w dwanaście gwiazd dwanaście gniazd
uwiły myszy w ramie fotela fortel przedni zastosowała przesłuchiwana
opowiadając im historię jak to kiedy przyszła
na świat było już zupełnie ciemno