***
płuca nie bolą
tylko krwawią i później czernieją
wtedy na wargach wyrastają cienkie włoski
białe łaskoczą szyję brzuch piersi barki usta
nie ma w nas już krwi
płuca nie bolą
nie wiemy
kiedy pęcherze zaczęły pękać
PIELGRZYMKA
pusty plac przy drodze
wyżej las i nad tym
wszystkim księżyc jak megafon
prześpiewuje obraz zimoszarym snem
kierowca autobusu
modli się razem z radiem
ATARAKSJA (JESTEM PTASZKIEM)
bulgot podskórny
fala fala falowanie mięśni
wiotczenie
koniuszków palców
reinterpretacja mrowienia
osady korników w kościach
czerwony zachód słońca pasuje jak ulał
ulewa
mi się
przestrzeń trzeźwej percepcji