brzmi
i raz tylko
z pochodni przeszło w (s)pokój
i nawet w popiół nie
w pamięć(i) przestrzeni(nnieje)
płomieniem w sklepienie spod żeber
wszystko nic tylko brzmi
raz pnie się w akord z postrzeżeniem i wszystko
nic później już tak
i (prze)brzmienie słodsze cichsze wieczne