ATHANASIA

1.
dopóki myślimy
śmierć to tylko łuna pożaru

nasze truchła rozmawiają
jedzą i kupują w sklepie

już nadpalone
zostawiają po sobie
czarne plamy sadzy

poruszamy się w powietrzu 
jak w ziemi
jak dżdżownice
połykamy grudki przestrzeni
i wydalamy
przetrawione miejsca
bez uzasadnień
i bez form

2.
to będzie dżdżysty dzień
albo wilgotna od rozkładu noc

wyjdziemy na powierzchnię 
w deszczu meteorytów
i zamieszkamy w kałuży
razem z aniołami

bóg powróci na ziemię 
i zamieni nasz wszystkich
w tańczące jednokomórkowce